niedziela, 22 kwietnia 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - I

Zdawało mi się, że dopiero co taki post pisałam,
a tu już kolejna niedziela i kolejna literka z hafciarskiego alfabetu.
Dziś moje skojarzenia na literkę


Niektóre literki sprawiają mi kłopot. Literka "i" jest chyba właśnie taką.
Więc nie ma co wymyślać, będzie krótko bo dziś są tylko trzy skojarzenia

I jak Igły do haftu

Wiem, że są specjalne, słyszałam o nich nie raz, lecz wiedzieć nie widziałam,
bo ja w domu takowych nie posiadam. Ja muszę mieć igłę ostro zakończoną,
więc używam zwykłych igieł tyle tylko że samonawlekających się :)

***************************

I jak Inicjały

Czyli coś z moich haftów, a inicjały miałam okazję haftować już sporo razy.
Na przykłada na kartkach, czy na breloczkach... I sądzę, że jeszcze nie raz
się w moim hafcianym repertuarze pokażą :)


********************************

I jak Internet

Bez którego ani rusz. Ja internetowi zawdzięczam na prawdę dużo.
Dzięki niemu poznałam swojego cudownego Męża i Was moje dziewczęta.
Jest to na prawdę fantastyczny wynalazek i niech trwa jak najdłużej :)

******************************

Miłej niedzieli wszystkim życzę!

piątek, 20 kwietnia 2018

Trochę zimy, trochę jesieni.

Za oknem wiosna, piękne słońce i nawet dosyć ciepło.
A ja tu wyskakuje z innymi porami roku.
Ale co zrobię, skoro mam do pokazania jeszcze pracę,
która powstała w styczniu, a potem się ukrywała na moim dysku
i dopiero dziś postanowiła wyjść na światło dzienne?

A jest to notes z tą słodką haftowaną mysią :)

A z kolei pracą jesienną jest zakładka, którą zrobiłam


Na zakładce miała się znaleźć Babeczka.
Ja w tym miesiącu na prawdę nie mam czasu na nic,
a co dopiero na haftowanie, więc zrobiłam ją z papieru.
I są nawet dwie babeczki, bo Magnolia to jakby nie patrzeć
też babeczka i siedzi sobie na słodkiej mufince :)
A przez te liście, które dodałam (no nie mogłam się oprzeć
i musiałam spróbować nowe stemple z wykrojnikami od męża)
zakładka wydaje mi się bardziej taka jesienna...

 
Miłego weekendu wszystkim życzę :)

środa, 18 kwietnia 2018

Oprawa kartki urodzinowej

Wczoraj Wam pokazałam kartkę, jaką zrobiłam na urodziny mojej Mamusi.
I myślicie, że już? Że kartka i na tym koniec? No przecież mnie znacie...
U mnie rzadko kiedy coś jest dane tak normalnie, a co dopiero
dla bliskiej mi osoby i to jeszcze przy takiej uroczystości :)

Zacznę więc od tego, że mój mąż przyniósł mi kiedyś coś takiego.

Jak się potem okazało, była to okładka, a w niej chyba płyta cd.

Więc ja to wszystko okleiłam materiałem i koroneczkami
Ta wstążeczka jest po to, żeby potem łatwiej było wyciągnąć kartkę.

Na wierzchu znalazła się urocza haftowana panienka

A potem zostało już tylko ozdabianie. Tutaj jakiś kwiatuszek

Tam dodatkowo napis

I w całości pudełeczko wygląda tak. Z przodu

 Z boku

  I z tyłu

 A co w środku? Po lewej stronie jest włożona kartka, a w niej specjalny wierszyk
pozwalający w określonej kolejności otwierać prezenty

Potem jednak stwierdziłam, że jest to napisane tak drobnym maczkiem,
że ciężko będzie to Mamusi przeczytać, więc dodatkowo wydrukowałam
to samo, ale w znacznie większym formacie :)

Z kolei po prawej stronie, w tym wgłębieniu po płycie cd umieściłam kartkę

Całość środka wygląda tak

A tak wygląda po wyjęciu karteczek

Miłego dnia Wam życzę i ciepełka.
Bo u nas piękne słońce, ale wiatr zimny, brrr... :)

wtorek, 17 kwietnia 2018

Duzo kartek

Wróciłam już od Rodziców  i mogę znów spokojnie zasiąść do blogowania :)
A mam  jeszcze do pokazania zaległe karteczki jakie powstały na Wielkanoc.
Jako, że zawsze mi ich brakuje a czasu mało, to na końcu muszę je robić hurtem.

Tak więc z tych hurtowych, powstały takie małe kwadraciki

Również takie poziome, warstwowe karteczki

I jeszcze na bazie jajek, które kiedyś dostałam w prezencie od Reni

A skoro już przy kartkach jestem to jeszcze dwie kartki,
które powstały na moją zabawę kartkową.

Pierwsza z nich jest ze znakiem zodiaku - Wodnikiem

A druga z owocem, miała być truskawka :)

Jeszcze gdzieś mi się zapodziała jedna kartka, jaka
powstała na Walentynki, więc pokazuję ją choć teraz

I jeszcze na koniec kartka, która powstała na Urodziny mojej Mamusi.

Mamuś jeszcze raz wszystkiego najlepszego życzymy!

niedziela, 15 kwietnia 2018

Niedziela z hafciarskim alfabetem - H

Tych wszystkich, którzy czekają na kolejną porcję moich skojarzeń
zapraszam na kolejną odsłonę, dziś w roli główniej literka


H jak haft

Czyli coś co kocham. Uwielbiam stawiać te malutkie krzyżyki.
Jedynie żałuję, że niestety ale na haftowaniu schodzi znacznie więcej czasu
niż na przykład na szydełkowaniu. I że przez to mi życia nie starczy żeby wyhaftować
to wszystko co chcę. A chcę dużo, przecież jest tyle pięknych wzorów...

*************************

H ja Haft matematyczny

W zasadzie ja rzadko sięgam po ten rodzaj haftu, choć nie wiem dlaczego.
Może dlatego, że w tym hafcie najbardziej denerwuje mnie to nakłuwanie kartek.
Jakoś ta czynność nie przypadła mi do gustu. A co do samego haftu to w zasadzie
robiłam go "na czuja", bo nie znam zasad kiedy i co ile dziurek powinnam się wbijać?
Ale mimo to zrobiłam aż cztery kartki haftem matematycznym :)
I kto wie, może jeszcze kiedyś coś powstanie? Czas pokaże.


******************************************

H jak Hardanger

Czyli kolejny rodzaj haftu, który ogromnie mi się podoba.

Obrazek znaleziony na Pintereście

I w zasadzie na podobaniu i marzeniach, że ja też kiedyś tak
pięknie będę haftować, to się kończy. Ledwo mi starcza czasu
żeby wyrobić się z wszystkimi zabawami na jakie się zapisałam,
a co dopiero mówiąc o zabraniu się za kolejne rzeczy....
Ostatnio się poważnie zastanawiam nad rezygnacją z kilku zabaw,
bo choć wszystkie są super i człowiek chciałby wszędzie, to niestety
ale doba się nie rozciąga i muszę wszystko robić szybko, szybko, a to już
wtedy nie sprawia przyjemności, więc wybaczcie ale muszę ograniczyć :(

************************************

H jak Harmonogram

To odnośnie właśnie tych wszystkich zabaw i nie tylko.
Zawsze na początku miesiąca, już po ukazaniu się wszystkich
nowych wytycznych do zabaw, robię sobie szczegółowy harmonogram
prac twórczych i staram się go trzymać, bo inaczej bym się nie wyrobiła.
No kłamie, znając mnie i tak bym się wyrobiła, ale to się wtedy wiąże
z koniecznością siedzenia dłużej w nocy i odbywa się to kosztem na przykład
czytania książek, lub innych moich małych przyjemności :)
Taki sam harmonogram tworzę sobie też przy okazji prac świątecznych,
czy choćby tak jak teraz wyjazdu do Rodziców na uroczystość.
Dzięki temu wiem wszystko co mam do zrobienia i w jakim czasie
muszę to wszystko ogarnąć, to jest taka moja organizacja pracy :)

*******************************

H jak Hobberia

Kolejna strona internetowa dla hafciarek.


Podaję ją bo może komuś się przyda. Ja osobiście akurat z niej
nigdy jeszcze nie korzystałam, ale mam kilka rzeczy od nich, choćby
kanwę, którą ostatnio dostałam w prezencie od Madzi.

***********************************

H jak Higiena

Czyli na koniec taki mały humorystyczny akcent.
Bo przecież wyhaftować można wszystko, prawda?
Nawet te wesołe krówki, które przypominają o utrzymaniu higieny :)


I tym wesołym akcentem żegnam się dziś z Wami.
Na następną porcję moich wynurzeń zapraszam za tydzień :)

piątek, 13 kwietnia 2018

Dla szwagra

Kochani zacznę od tego, że mało mnie ostatnio na blogu, a ten post
jak i kolejne są przygotowane wcześniej i ukażą się automatycznie.
Ale ostatnimi dniami jestem zajęta przygotowaniami do podróży i małej
rodzinnej imprezki, wrócę za kilka dni i wtedy znów się pojawię :)

To teraz przechodzę do tematu czyli prezentu dla Szwagra.
Dorosły facet, który wszystko ma, więc czasem ciężko jest coś
wymyślić na prezent. Na szczęście lubi oglądać filmy,
stąd mój pomysł na zrobienie dla Niego albumu z płytkami.

Album zrobiony od podstaw przeze mnie. Nie robiłam etapów
jego powstawania, ale pokażę Wam za to efekt końcowy.


A tak wygląda okładka

A teraz poszczególne strony

Jak widzicie w srodku są kieszonki, w które są włożone płyty
z filmami, a na drugiej stronie krótki opis filmu.
Prezent bardzo się Szwagrowi spodobał z czego ja się cieszę :)


Miłego weekendu wszystkim życzę!